Troszeczkę już nie pisałam. Pierwszy tydzień minął dosyć wolno i nudno.
Skończony beznadziejnym humorem. Ale już nadrabiamy braki słuchania
muzyki. Tak jak to napisałam na Twitterze. To uczucie, gdy znów czujesz sens życia i masz wrażenie że się zakochałeś . Haha. Na prawdę
bezcenne. Zaczną się treningi strzelania. Od czwartku. Bo w środę mam
już zawody międzynarodowe. Bleee. A broni to nie trzymałam z 2
miesiące... I się nie załapie do szkolnej kadry.. Nie dobrze.. A dzisiaj
nawet pogadałam sobie z panem P. Było to bardzo miłe. Achh . Aż tak
śmiesznie lżej się oddycha. Muszę się odstresować. Nie wiem czemu , ale
dużo osób uważa że się zakochałam , Ale ja tylko z Kamilem pisze, gadam,
gram. Nic więcej. To jest tylko mój przyjaciel. I tak wierze w przyjaźń
damsko-męską. Jest to fajne. Ale jak to moja siostra mówi: Najgorzej jak
się zakocha któraś ze stron. Mam nadzieję że mnie to nie spotka, a ani
Kamila. Znajdzie sobie jakiegoś pierwszaczka. Haha. Pedobear. Haha. Od
czwartku znów pamiętniki się zaczynają. Jak ja to lubię . :) A dzisiaj
są urodzinki mego Taty i światowy dzień przytulania. I pizza na kolacje.
Haha . A ja jak zwykle o żarciu. Na razie jest dobrze. Chcę mi się
dzisiaj popisać . tylko nie mam pojęcia o czym . No to tak myślę sobie , że ` moja przyjaciółka`
potwornie się zmieniła. Przykro mi, kochana. że musisz takie dziadostwo
czytać. Alee .. Ciężko mi to jest powiedzieć Ci w realu. Bo cały czas
latasz z M. Denerwuje mnie to. Choć M. ma trochę racji , że tez
przesadzam z P. Ale nie wiem. Czy potrafiłabym to zmienić. Gdybym mocno
się zaparła. To mooooże. Moooże. Ale wątpię. Musimy się ogarnąć Niestety. Hahaha.
A tak nawiązując troszeczkę do przyszłości. To fajnie by było zostać żołnierzem. Byt będę miała zapewniony. Ale lekarz tez jest fajny, pomaganie ludziom itd. A tak żeby połączyć to to można iść na ratownika medycznego w wojsku. Fajnie by było. Ale muszę się zorientować co trzeba z matury zdawać. .. No i to chyba będzie na tyle. Włączę sobie zaraz The Sims 3 w które nie grałam już od dobrych 2 miesięcy. Na bierzmowanie zapisałam się do małego kościoła. I jest dobrze. Na razie się wsłuchuje w rytm muzyki. Miłego weekendu. :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz