czwartek, 30 sierpnia 2012

Gdzieś..

Nie mam już pojęcia co robić.. Zebrało mnie na jakieś dziwne, egzystencjalne przemyślenia..
Choć jak każda dziewczyna, wychowana na bajkach Disneya, marze o tej prawdziwej miłości, to ciężko mi uwierzyć, że w czasach kiedy o stopniu popularności zależy liczba ile dziewczyn zaliczyłeś wgl ona istniej..
W zasadzie można dojść do wniosku, że nie ma co na nią czekać.. Trzeba żyć.. Imprezować, szaleć, rozmawiać, pić, palić.. iść na całość.. Miłość i związek jest spychana na o wiele dalszy plan..
Nie wiem co mi dzisiaj jest. Nie potrafie złożyć logicznie zdania. Nie potrafie zebrać myśli w jedność.. Wiem tylko tyle, że czas zacząć żyć.. Od teraz.. Dokładnie tej chwili.. I niczego nie żałować..
Całodniowy maraton "Awkward" wykańcza psychicznie..

Co się wtedy stanie...




czwartek, 23 sierpnia 2012

Pożegnanie.

Byłam dzisiaj na pogrzebie wujka. No dla mnie wujka, prawidłowo byl bratem mojego dziadka. Nie lubie takich rzeczy.. Nie potrafie patrzeć na te smutne twarze najbliższych zmarłej osoby. A o samym zmarłym nic nie powiem. Przeraża mnie śmierć.. Przeraża mnie to że kiedyś na pewno się umrze.. Najgorsze jest to że na pewno.. I nie wiadomo kiedy. Wszystko na co człowiek pracował, jego wszystkie marzenia, ambicje, myśli znikają w sekundzie z tego cudownego świata.. Zostaje tylko zimne ciało bez duszy i ból najbliższych.. To jest chyba najgorsze.. Szkoda tych wszystkich ludzi, którzy jednak w jakiś sposób byly do tej osoby przywiązane..
Trochę winie sie za to że nikomu nie powiedziałam o moim śnie.. Równo dwa tygodnie temu przyśniły mi sie prababcie. Mama wujka przyszła w czarnej, żałobnej sukni.. Dopiero dzisiaj zdałam sobie sprawe, że mnie ostrzegała.. Powinnam powiedzieć to innym.. Może zdążyli by się z Nim pożegnać.. Ale za to odszedł we śnie. Bez bólu. Już nie cierpi jak przez poprzednie 3 miesiące..

Mam nadzieję że są gdzieś tam w górze razem we trójke szczęśliwy. Dwoje bracia i Matka.

Niech spoczywają w pokoju..






wtorek, 21 sierpnia 2012

HP

Dlaczego dorośli wyznaczają rzeczy, które 'uważają' za dziecinne.. A może mi sie to podoba ? Może to chce własnie robić. Nie mam zamiaru sie zmieniać.. Konkretnie pier***e to że mam sobie szukać towarzysza do życia.. Nie chce.. Nie umiem... Nie dojrzałam do związku.. Nie wiem czy kiedykolwiek dojrzeje do miłości.. Mnie nikt w domu nie nauczył kochać i nagle rządają ode mnie takich rzeczy. Wybaczcie nie mam predyspozycji do takich poczynań.. Nie z moim wyglądem.. \



poniedziałek, 20 sierpnia 2012

My.





Przyjaźń jest dziwna.. Łudząco podobna do związku. Rozstajesz sie i znów schodzisz, kłocisz 5 tysięcy razy na dzień.. Ale dalej do 'siebie wracacie'. Ale tylko wtedy jeżeli to jest prawdziwa przyjaźń a nie udawana, tylko wtedy kiedy coś się chce.. Może to i lepiej że tak sie potoczyło.. Ciężko mi już było bez rozmów z Nią.. Mam nadzieje że odbudujemy zaufanie.. Choć czeka nas nie lada wyczyn.. A tymczasem idzie burza i przydałoby się iść spać..






czwartek, 16 sierpnia 2012

Me.

 
Coś co się zaczęło, musi sie z czasem skończyć.. Czyli jednak to nie było prawdziwe.. Prawdziwe jest do końca.. Do śmierci.. Zawiniłyśmy obie.. Już tego nie da rady naprawić. Brak zaufania. Brak fundamentów. No ale cóż. Może to lepiej.. Mam przy sobie inne osoby, które są równie ważne. I mam nadzieje że mi pomogą.




poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Słonecznie.

Hej. Jest wporządku, na razie. :) Nie narzekam . Dostałam dzisiaj wreszcie laptopa. Jestem mega happy. Poznałam nie dawno nową koleżanke z klasy. I coś czuje dobre fazy na lekcjach we czwórke. Mam nadzieje że nasza klasa będzie zgrana. Marzę o takiej klasie. Chociaż raz w życiu.. No i już za miesiąc zaczynamy kuć. :) Buziaki.

Obserwatorzy