sobota, 14 stycznia 2012

Miś.

 Dzień mile spędzony z dziewczynami. S. i Plaza. Jak najbardziej. Mam śliczny lakier do paznokci i trampeczki do szkoły. Tak jak wczoraj był 13 piątek, tak ja miałam dopiero dzisiaj peszka. Ale. Oj tam. :) Dałyśmy radę się najeść we cztery za pół darmo. Miłe zaskoczenie. Asia ma ładne buty. Będzie pożyczać przyjaciółce. :)
Tak na wieczór nie wiadomo skąd i dlaczego złapała mnie z deka melancholia.. Hmm.. Może faktycznie czas to zakończyć. Nie umiem tego dalej `trzymać`. Nie umiem w połowie siebie dawać. Nie umiem wszystkiego zaczynać.. Nie wiem czy chce.. Może faktycznie czas z tym skończyć.. Ehh.. Nie lubie mieć takich problemów. Jeśli je można nazwać problemem. Już jutro niedziela. Za tydzień będę już cieszyła się dwutygodniowymi feriami. Przy okazji będą zawody, treningi i s. Jakoś damy radę. :) Muszę jutro ogarnąć niemiecki i historię. I będę miała wolny poniedziałek.. A więc. Ide dalej zamulać. I oglądać CSI i Grey's Anatomy.

 PS. ŚNIEG, ŚNIEG, ŚNIEEEEEEG. <3<3<3<3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy